Strona Główna


zapomniałeś hasło?

Artykuły
Historia prawa
Prawo za granicą
Słowniki
Polecamy porady
Jak obliczyć wysokość dochodu jako podstawy do ustalania wysokości zobowiązań alimentacyjnych czyli imputed income i inne komplikacje?

 W poprzednich artykułach pisałam obszerniej o kwestii alimentacji dzieci i współmałżonka. Mimo, że sposoby ustalania wysokości zobowiązań alimentacyjnych różnią się znacznie od siebie w zależności od tego czy alimentacja dotyczy dzieci czy też współmałżonka, w obydwu przypadkach wysokość zobowiązań naliczana jest w oparciu o dochód osoby płacącej. Dlatego niezwykle ważna staje się kwestia tego jak ustala się dochód stanowiący podstawę naliczania alimentów.

  Kwestia ta często staje się przedmiotem sporów pomiędzy stronami i dlatego wymaga w miarę szczegółowych wyjaśnień.
  Przede wszystkim należy pamiętać, że dochód zgłoszony do urzędu podatkowego i stanowiący podstawę do naliczania podatków staje się automatycznie podstawą do naliczania wysokości zobowiązań alimentacyjnych tylko, gdy osoba płacąca alimenty jest zatrudniona na etacie, a więc nie ma wydatków, które odpisuje od dochodu i nie zachodzą żadne podejrzenia, że ma dochód, którego nie zgłasza do urzędu podatkowego. W pozostałych przypadkach, a jest ich sporo, dochód stanowiący podstawę naliczania podatku i dochód stanowiący podstawę ustalenia zobowiązań rodzinnych, to dwie różne, nieraz bardzo różne, kwoty. Dzieje się tak dlatego, że spora ilość wydatków legalnie odpisywanych od podatku, a więc zmniejszających dochód podlegający opodatkowaniu, nie jest odpisywana od dochodu, od którego nalicza się wysokość alimentów.
  Jest parę uwarunkowań, o których trzeba pamiętać przy ustalaniu dochodu na potrzeby alimentacji dzieci lub małżonka:
  1. Dochód będący podstawą alimentacji, musi być aktualny, czyli taki, który
   ma miejsce teraz. Jeśli pod koniec 2010 roku negocjujemy, ile wyniesie
   kwota płaconych alimentów na dzieci lub małżonka, to rozliczenie podatkowe
   za 2009 rok nie zawsze jest dobrym wskaźnikiem aktualnego dochodu.
   Może być tak, że dochód znacznie spadł lub wzrósł w 2010.
  2. Liczy się dochód roczny. Tabele do ustalania alimentacji dzieci i formuła
   do ustalania alimentacji małżonka są zaprojektowane w taki sposób, by
   uwzględniać dochód roczny, a nie np. miesięczny.
  3. Liczy się realny, czyli rzeczywisty dochód, a nie dochód zgłaszany na
   potrzeby urzędu podatkowego. Dochód gotówkowy, nie zgłaszany do
   opodatkowania nadal stanowi dochód na potrzeby ustalenia zobowiązań
   alimentacyjnych. Ponadto nie wszystkie wydatki na biznes legalnie
   odpisywane od opodatkowanego dochodu są również odpisywane od dochodu
   przy ustalaniu zobowiązań rodzinnych. Jakie są najczęstsze kategorie
   dochodu, które dolicza się do kalkulacji na potrzeby ustalania zobowiązań
   alimentacyjnych, a odlicza od dochodu podlegającego opodatkowaniu?
   Jest ich kilka:
    I. Niektóre wydatki na biznes, jak np. posiłki w restauracjach,
    telefony komórkowe, amortyzacja samochodu, koszty mortgage odpisywane
    na biuro w domu, podróże itp. nie są traktowane jako zmniejszające
    dochód na potrzeby ustalania zobowiązań rodzinnych. Dzieje się tak,
    gdyż osoby pracujące na etacie nie mają możliwości odpisywania takich
    kosztów i nie byłoby fair, gdyby osoba samozatrudniona i pracownik
    zatrudniony przez kogoś, płaciły znacznie różniące się kwoty alimentów
    przy podobnym poziomie dochodów.
    II. Jeśli sprzedaje się jakąś inwestycję i występuje tak zwany capital gain,
    czyli dochód z inwestycji, to jest on obliczany inaczej na potrzeby prawa
    podatkowego a inaczej na potrzeby prawa rodzinnego. Jeżeli sprzeda się dom
    i zarobi na tym 100,000 dolarów, to do dochodu na potrzeby prawa
    podatkowego zalicza się 50,000, a na potrzeby prawa rodzinnego dolicza
    się całe 100,000.
    III. Nadto, jeżeli ktoś ma biznes i zgłasza, że płaci pensje członkom rodziny,
    np. nowej żonie lub mężowi, to z reguły ta pensja jest doliczana do dochodu
    osoby, która ją płaci i uwzględniana w podstawie do określenia wysokości
    alimentów. Innymi słowy, jeżeli pan Kowalski wypłacił dorosłemu synowi 8000
    dolarów pensji, to odlicza się to od kwoty do opodatkowania, ale
    nie uwzględnia w podstawie do ustalenia alimentów. Sądy uznają, że jeżeli
    rodzic lub były małżonek mają swój biznes lub kompanię, którą w całości
    kontrolują, to bardzo trudno jest ustalić, jaki naprawdę mają z niej dochód
    i do kwoty zgłoszonej do opodatkowania doliczają jakiś procent od
    zdeklarowanego dochodu.

  Ponadto, jak wspominałam we wcześniejszych artykułach, w sytuacjach rodzinnych obowiązuje pełna otwartość. Dlatego jeżeli sąd odnosi wrażenie, że jedna ze stron zataja swoje dochody, zgłasza do urzędu podatkowego zaniżone dochody albo zarabia mniej niż mogłaby zarabiać, to ma on bardzo szeroką dyskrecjonalność, która pozwala, jeżeli jest to właściwe w danych okolicznościach, na "przypisanie dochodu" osobie płacącej alimenty. W dużym uproszczeniu, taki "przypisany dochód" (imputed income), to dochód, który sąd uważa, że osoba płacąca alimenty powinna mieć (mimo, że go nie ma albo się do niego nie przyznaje) i który staje się podstawą do naliczania alimentów na dzieci bądź współmałżonka.

  Ustawa przewiduje następujące okoliczności, w których sąd może przypisać dochód:
  1. Ktoś decyduje się aby zarobić mniej, niż mógłby zarobić.
  2. Ktoś nie płaci federalnych lub prowincjonalnych podatków.
  3. Ktoś mieszka w kraju, w którym stopa opodatkowania jest znacznie niższa
   od kanadyjskiej.
  4. Istnieje przypuszczenie, że część dochodu została odwrócona lub skierowana
   gdzie indziej, po to, by obniżyć poziom płaconych alimentów.
  5. Osoba dysponuje własnością mogącą generować dochód, ale nie
   wykorzystuje tych możliwości, np. ma dom, który mógłby być wynajęty
   i przynosić dochody.
  6. Jeżeli rodzic lub małżonek, który ma płacić alimenty, nie przedstawił
   dokładnej informacji o swojej sytuacji finansowej, to sąd zakłada, że osoba
   ta osoba coś ukrywa i przypisuje dochód.
  7. Jeżeli ktoś odpisuje od swojego dochodu wydatki przysparzające dużych
   personalnych korzyści, nawet jeżeli odpisy takie są legalne z punktu widzenia
   prawa podatkowego np. wydatki na posiłki w restauracjach, podróże, samochód
   lub inne wydatki, które nie są odpisywane od dochodu osobom nie
   prowadzącym własnych biznesów.
  8. Jeśli ktoś ma dochody z dywidend z korporacji, które podatkowo traktowane
   są inaczej niż dochód z zatrudnienia.
  9. Jeśli ktoś jest beneficjentem trust fund, to takie pieniądze też dolicza się
   do dochodu.
  Powyższe dziewięć punktów stanowi podstawę do przypisywania dochodu, ale nie znaczy, że sądy nie mogą brać pod uwagę więcej kategorii, które nie muszą być nawet podobne do wyżej opisanych. Ważne jest, by były rozsądne i by były fair. Czyli, jeżeli okoliczności nie wymienione w ustawie wskazują na to, że można przypisać dodatkowy dochód, sąd ma prawo to zrobić. Sąd może przypisać dochód wyższy od wykazanego, ale nie może go obniżyć. Znaczy to, że jeżeli ktoś na potrzeby podatkowe zarabia 50,000 dolarów, to w uzasadnionych przypadkach sąd może przyjąć, że zarabia 60,000 (lub więcej), ale nie może przyjąć, że zarabia 40,000 (lub mniej).

  W świetle ustawy dochód może być przypisany osobie, która intencjonalnie, czyli specjalnie, zarabia za mało lub która intencjonalnie nie pracuje. Co to znaczy intencjonalnie? Większość decyzji sądowych stanowi, że intencjonalnie nie zawsze zakłada, że taka osoba musi wykazać się złą wolą i jej intencją jest zmniejszenie wysokości alimentów płaconych na dziecko lub współmałżonka. Starczy, że intencją jest zarabianie mniej, gdy mogłoby się zarabiać więcej. Tak na przykład, przyjęcie pracy mniej płatnej, ale bliżej domu (albo w lepszych godzinach, albo mniej stresujące itd.) wskazuje na intencje, aby zarabiać mniej, choć mogłoby się zarabiać więcej.

  Na jakiej podstawie przypisuje się dochody ? Np. w oparciu o informacje o stylu życia, mimo tego, że styl życia nie jest dochodem. Tymniemniej stopa życiowa może wskazywać na to, że dochód jest inny niż ten, do którego osoba przyznaje się. Dlatego stosunkwo łatwo jest określić dochody w oparciu o styl życia. W 2006 roku w New Brunswik, sąd uwzględnił to, jak wiele pieniędzy wydaje się na dom i związaną z nim pożyczkę i tylko na tej podstawie uznał, że dochody strony muszą być wyższe od deklarowanych. W innym przypadku ojciec, operator dźwigów, nie dostarczył innych dokumentów związanych z dochodem, prócz czeku z wynagrodzeniem za jeden miesiąc. Sąd określił dochód roczny, mnożąc tę kwotę przez dwanaście, choć strona twierdziła, że ten zarobek miesięczny był wyjątkowo wysoki i normalnie zarabia znacznie mniej. Wobec braku innych informacji, sąd miał prawo tak postąpić. W innej sytuacji w roku 2000, przy braku żądanej dokumentacji finansowej, sąd uznał, że poprzednie bardzo wysokie dochody, są dobrym wskaźnikiem tego, że aktualne dochodu są równie wysokie. Dochód może być również określony w oparciu o informacje o długach i spłatach. Jeśli ktoś może otrzymać wysokie pożyczki i je spłacać, to znaczy, że jego dochody są wysokie.

  A co dzieje się w sytuacji, gdy osoba ma swój biznes i odpisuje od dochodu mało racjonalne wydatki na ten biznes? Nader często sąd uznaje, że takie odpisy nie powinny być uwzględniane na potrzeby prawa rodzinnego, nawet jeśli zostały uznane przy wymiarze podatku. Dotyczy to w szczególności odpisów kosztów poniesionych na restauracje i rozrywki, sytuacji, w których "koszty" prowadzenia biznesu są proporcjonalnie bardzo wysokie w stosunku do przychodów np. firma ma wpływy rzędu 200 tysięcy dolarów i koszty własne rzędu 180 tysięcy dolarów. Tak jak pisałam wcześniej, nie każdy odpis zmniejszający dochód na potrzeby ustalenia wysokości podatków zmniejsza wysokość dochodu, od którego nalicza się alimenty.

  Co się dzieje, gdy ktoś straci pracę ? W przypadku rozpatrzonym w 2008 roku, kiedy to ojciec, płacący alimenty długo szukał nowej pracy na swoim poziomie kwalifikacji, sąd zdecydował, że na czas poszukiwania odpowiedniego zajęcia powinien podjąć jakąkolwiek pracę. Dochód przypisany temu ojcu był mniejszy niż z poprzedniej pracy, ale sąd wyszedł z założenia, że powinien mieć dochód i płacić stosowne alimenty. W innym przypadku, również z 2008 roku, ojciec dobrowolnie zmniejszył swój dochód, przenosząc się tam, gdzie jego kwalifikacje zawodowe nie były rozpoznane i nie miał szans na dobre zarobki. Sąd zdecydował, że powinien mu być przypisany dochód podobny do tego, jaki miał, gdy pracował w miejscu, z którego zrezygnował.

  Jakie są konsekwencje przypisania dochodu? Taki przypisany dochód staje się podstawą do naliczenia zobowiązań alimentacyjnych. Tak więc przypadek wspomnianego ojca, który zmienił miejsce zamieszkania, do czego miał prawo, nie zwalnia go ze zobowiązań rodzinnych. Dlatego musi żyć z konsekwencjami swojej decyzji i płacić alimenty na dzieci (lub współmałżonka) w oparciu o wyższe dochody, które miał przed przeprowadzką.
  Prawo nie tylko zakłada konieczność wywiązywania się ze zobowiązań rodzinnych ale wymaga by wysokość takich zobowiązań nie była zaniżana przez to, że osoba która je płaci decyduje się zarabiać mniej. Dlatego większość sytuacji, w której dochód nagle spada, w szczególności gdy strona ma nad tym jakąkolwiek kontrolę, jest, z punktu widzenia sądu, podejrzana i może skończyć się przypisaniem dochodu. Oczywiście istnieją liczne sytuacje, w których nagły spadek dochodu nie jest skutkiem czyjejś decyzji, ale wynikiem okoliczności. Jeżeli znajdujesz się w sytuacji ,w której dochód może ci zostać przypisany albo jeżeli uważasz, że dochód powinien być przypisany osobie, która płaci ci alimenty, pamiętaj, że niniejszy artykuł to tylko zarys prawa dotyczącego przypisywania dochodu i zasięgnij opinii prawnika, aby lepiej zrozumieć swoją konkretną sytuację.

Monika J. Curyk
Barrister & Solicitor
Notary Public
Tel. 289.232.6166
Mississauga, Ontario, Kanada
[ Wyślij Email ]
Uprzejmie informuję, że nie jestem w stanie udzielać porad prawnych w odpowiedzi na listy wysyłane do mnie pocztą elektroniczną.

Treść niniejszego artykułu w żadnym wypadku nie powinna być traktowane jako porada prawna. Celem artykułu jest wyłącznie udzielenie ogólnych informacji.


  Monika Curyk ukończyła studia prawnicze w Osgoode Hall Law School w Toronto i prowadzi praktykę prawną w Mississagua Ontario. Zajmuje się głównie prawem rodzinnym. Jej dewizą jest "minimum kosztów finansowych i emocjonalnych przy trwałych i sprawiedliwych warunkach porozumienia".
  Studia psychologiczne na Uniwersytecie Wrocławkim i University of Toronto, zakończone dwoma tytułami magisterskimi oraz doświadczenia nabyte w trakcie praktyki psychoterapeutycznej, dają jej szczególne predyspozycje do skutecznego rozwiązywania konfliktów i stwarzania sytuacji sprzyjających porozumieniu stron.
  W okolicznościach, w których osiągnięcie porozumienia nie jest możliwe, pomaga klientom w dochodzeniu ich praw na drodze sądowej.
  Monika Curyk występuje także jako mediator w sprawach rodzinnych, co pozwala stronom zmniejszyć koszty związane z separacją lub rozwodem, ograniczyć czas trwania sprawy oraz zminimalizować negatywne emocje.



[ Strona Głowna | Kancelarie | Artukuły | Porady On-line | Praca ]
[ o Adwokat.com | Reklama | Kontakt ]

Copyright © 1997-2009 ADWOKAT.COM
Internetowe Księgarnie


Wydawnictwa


Wasze Opinie